
Polana Kalatówki wiosną


- dużo krokusów, ale również dużo ludzi, więc lepiej wybrać się na Polanę wcześniej,
- górale niestety wpuszczają samochody na Siwą Polanę i organizują sobie tam parking - przykre jest to nieposzanowanie przyrody.
Świat jest jak książka. Kto nie podróżuje, czyta tylko jedną stronę.
Nigdy nie rezygnuj z marzeń. Gdzieś, kiedyś, wreszcie, jakoś wszystkie się spełnią.
Od pewnego czasu moim marzeniem było zobaczyć wiosnę w Tatrach, a dokładniej dywany krokusów na tatrzańskich polanach.
Szczegóły:
19.12.2015
Tagi:
tatry, marzenie