W styczniu wybraliśmy się na weekend w Beskid Sądecki.
Akurat tak się złożyło, że pierwsza zimowa wycieczka w góry odbyła się w najzimniejszy dzień roku (7.01.2017). O wschodzie Słońca ruszyliśmy szlakiem ze Szczawnicy do Bacówki pod Bereśnikiem a potem dalej na Dzwonkówkę.

Pierwsze promienie Słońca

Widok na Tatry z okolic Bryjarki

Widok na Tatry z okolic Bacówki pod Bereśnikiem
W bacówce jemy śniadanie i ruszamy dalej w kierunku Dzwonkówki.

Przepiękna zima
Wracamy tym samym szlakiem.
Zaliczamy jeszcze piękny zachód Słońca w okolicach Bacówki
Jeśli chcesz docenić moją pracę nad stroną możesz skorzystać z poniższego linka.